Z pośrednikiem czy bez   Pięć lat temu sprzedawałem mieszkanie. Swoje własne. Powiększyła nam się rodzina i przeprowadzaliśmy się na "większą przestrzeń". Pamiętam jak dziś moment, gdy po wstawieniu ogłoszenia do internetu, zadzwonił pierwszy telefon. -Dzień dobry, jestem pośrednikiem nieruchomości, dzwonię w sprawie ogłoszenia. Chciałbym się umówić na spotkanie. Nie umiem sobie przypomnieć, jak...

ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER
Bądź na bieżąco z tym, co warto przeczytać w tematyce finansów osobistych. Obiecuję, że nie otrzymasz ode mnie żadnego SPAMu!