MULTIBED

Moda na nieruchomości


Nieruchomości – dobra lokata kapitału

 

Krzysztof, 40- letni, doświadczony manager w jednej z wrocławskich korporacji zastanawiał się kilka lat temu, jak mądrze zainwestować finansowe nadwyżki. Znajomy polecił mu zakup mieszkania, bo „…to przecież najlepsza inwestycja. Kupisz, wynajmiesz i będziesz pasywnie zarabiał. Lepsze to niż 2% na lokacie w banku…”. Rzeczywiście, jeśli spojrzeć na to od strony stopy zwrotu, wyglądało bardzo kusząco.

Po zasięgnięciu jeszcze kilku opinii jego wątpliwości spadły niemal do zera. Ostatecznie kupił dwa mieszkania. Miał sporo oszczędności, wspomógł się kredytem hipotecznym i finalnie stał się właścicielem pięknego, nowego 70m mieszkania przy ul. Legnickiej oraz 82m lokum w kamienicy, przy ul. Piastowskiej. 

Do tego momentu wszystko przebiegało bardzo sprawnie. Wyniesiona z korporacji umiejętność planowania i konsekwentnego działania pomogła mu także przejść „suchą stopą” przez remont i wyposażenie nowo nabytych mieszkań. Na tym jednak sielanka się zakończyła.

Przez pierwszych sześć miesięcy od zakończenia obu inwestycji, najemcy w mieszkaniach Krzysztofa zmienili się 3-krotnie. Najpierw byli studenci, którzy „uczyli się” tak głośno, że po dwóch interwencjach sąsiadów i policji, trzeba było wypowiedzieć im umowy.

Później byli pracownicy firmy budowlanej. Zapłacili z góry za jeden miesiąc, wpłacili kaucję i… to były ostatnie pieniądze, jakie Krzysztof od nich zobaczył. Eksmisja przy asyście kolegów z siłowni była bardzo stresującą lekcją. Na szczęście się udało.

W drugim mieszkaniu również zaczęło się od studentów, ale z czterech osób, po 3 miesiącach jedynie jeden poradził sobie z egzaminami. Nie było go stać na opłacanie całości czynszu, więc znalazł sobie inne lokum. Zastąpienie studentów parą ukraińskich pracowników także nie okazało się strzałem w dziesiątkę. Pomieszkali 2 miesiące i pojechali na chwilę do domu- nie wrócili.

Kolejne tygodnie mieszkanie stało puste. Szukając na siłę pozytywów, można powiedzieć, że przynajmniej mieszkania są ciągle w dobrym stanie i nie zostały zdewastowane, ale… marna to pociecha.

 

Same problemy z tymi mieszkaniami

 

Przykład Krzysztofa nie jest odosobnionym przypadkiem. Zachęcani wysokimi zwrotami z inwestycji Polacy, coraz częściej decydują się na zakupy mieszkań na wynajem. Korzystając z niskich stóp procentowych, zaciągają kredyty i kupują „…byle szybko, bo za rok ceny będą 20% wyższe…”.

Nad tym, JAK później będą na tych inwestycjach zarabiać, specjalnie się nie zastanawiają, bo przecież jakoś to będzie. Inna grupa inwestorów to tacy, którzy wcale nimi zostać nie chcieli. Jedni posiadają mieszkanie, które kiedyś kupili, a teraz przeprowadzili się do większego. Drudzy dostali mieszkanie w spadku po babci. Inni zaś kupili z myślą o studiach dziecka, które właśnie rozpoczęło szkołę podstawową.

Co łączy wymienione powyżej osoby? Otóż wszyscy oni na koniec traktują swoją nieruchomość jak problem, który chcieliby rozwiązać, ale nie bardzo wiedzą jak.

 

MULTIBED pomoże

 

Zniechęcony niepowodzeniami Krzysztof, po 12 miesiącach bycia inwestorem pasywnym miał już po dziurki w nosie swojej dodatkowej działalności. Nie dość, że nie zapewniała mu ona spodziewanych dochodów, to jeszcze marnował masę czasu na dojazdy i spotkania z kolejnymi potencjalnymi najemcami. Stanął więc przed kolejną decyzją- co teraz? 

Sprzedaż wiązałaby się ze stratą wynikającą z poniesionych kosztów okołozakupowych, z kredytem włącznie. Poza tym byłoby to swoiste przyznanie się do błędu, a tego uczucia nie znosił. Dalsze wynajmowanie nie wchodziło jednak w grę. Czy jest jakieś wyjście pośrednie?

W tym momencie przypomniał sobie, że kilka miesięcy wcześniej podczas prezentacji mieszkania kolejnemu najemcy poznał człowieka, który oferował mu długoterminowy najem na firmę. Wówczas jeszcze był pełen energii i wiary, że poradzi sobie sam, więc z oferty nie skorzystał. A teraz? Może to jest rozwiązanie?

Znalazł wizytówkę- MULTIBED i czym prędzej wybrał numer telefonu. Dalej sprawy potoczyły się błyskawicznie. Spotkanie wieczorem w mieszkaniu, omówienie warunków (bardzo się zdziwił, że może dostać aż tyle pieniędzy miesięcznie przy długoletniej umowie i bez własnego zaangażowania) podpisanie umowy na 5 lat z gwarancją czynszu, przekazanie kluczy i… znów mógł poczuć się jak prawdziwy inwestor z dochodami pasywnymi.

Panowie z MULTIBED przepisali także na swoją spółkę liczniki prądu i gazu oraz wzięli na siebie zobowiązania do wspólnoty. Przez kolejne miesiące mieszkania Krzysztofa były zapełnione najemcami, a on sam ograniczał się do sprawdzania co miesiąc wpływu na konto. W ciągu dwóch lat od podpisania umowy doradził taki model współpracy siedmiu swoim znajomym, którzy mieli podobne problemy. Sam właśnie szuka kolejnego mieszkania, które oczywiście planuje wynajmować w ten sam sposób.

 

To w końcu warto inwestować w mieszkania?

 

Jakie wnioski płyną z przytoczonej historii Krzysztofa z Wrocławia?

Nieruchomości w obecnych czasach są bardzo dobrą metodą powiększania i ochrony kapitału. Jeśli tylko stać Cię na zakup mieszkania, bądź masz odpowiednią zdolność kredytową, powinieneś to zrobić. Ryzyko, że długofalowo stracisz na takiej inwestycji, jest niewielkie, pod warunkiem, że zachowasz zdrowy rozsądek.

Samo zarządzanie najmem też nie jest bardzo skomplikowane, ale wymaga doświadczenia, czasu, odpowiednich dokumentów (umowy, regulaminy) i w niektórych przypadkach lepiej jest powierzyć to zadanie sprawdzonej, zaufanej firmie.multibed

Oni po prostu wiedzą, jak to robić, bo zajmują się tym na co dzień.

Współpracują z prawnikami, ekipami remontowymi, komornikami, mają konserwatora, często też sprzątaczkę, osobę od zawierania umów. To, co dla pojedynczej osoby wydaje się być nie do zrobienia, firmy wykonują regularnie i z sukcesami.

Nie ma znaczenia, czy kupiłeś mieszkanie z myślą o zarabianiu, czy też posiadasz nieruchomość, którą otrzymałeś w spadku. Jeśli czujesz, że z tym wynajmowaniem nie jest do końca tak, jak zakładałeś i chętnie pozbyłbyś się problemu, zrób to po prostu. Wystarczy podnieść telefon, a specjaliści na pewno Ci pomogą.

 

Pozdrawiam 🙂

Tomek z czytamyofinansach.pl

 

Zapraszam na fanpage czytamyofinansach

 

oraz

fanpage MULTIBED

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Brak Komentarzy

ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER
Bądź na bieżąco z tym, co warto przeczytać w tematyce finansów osobistych. Obiecuję, że nie otrzymasz ode mnie żadnego SPAMu!